Agata Drwięga: W centrum „Zdarzeń”
Organizatorzy zadbali, by jubileuszowa odsłona Międzynarodowego Festiwalu „Zdarzenia”, od tego roku noszącego imię Józefa Szajny, miała zróżnicowany program. I tak, obok konkursowych instalacji i spektakli, swoją twórczość prezentowali laureaci poprzednich odsłon festiwalu: Nicola Boccini i Nicola Pianoli z Włoch oraz polskie formacje: Studio Teatralne KOŁO, Suka Off, Teatr la M.ort, Teatr Zakład Krawiecki, Teatr KTO czy Audiowizualna Grupa Przyjaciół Rh+. Taki dobór wykonawców unaocznił główną ideę festiwalu, jaką dla organizatorów jest wielopokoleniowy dialog i wymiana doświadczeń między dojrzałymi artystami, a osobami stawiającymi pierwsze kroki w świecie sztuki.
Poziom prezentacji konkursowych był mocno zróżnicowany. Niektóre spektakle wzbudzały zachwyt, podczas innych publiczność wyraźnie się nudziła, jednak każdy zawierał w sobie jakiś element godny uwagi. Na sześciu „scenach” spotkały się prawie wszystkie formy teatralne i parateatralne, a przedstawienie każdej z nich, było niepowtarzalnym spotkaniem ze sztuką.
|
| Teatralnie |
"... Müller mówi, że przedstawienia, które są zrozumiałe, nie interesują go. Tak jak zresztą jego teksty. One nie są zrozumiałe, są cząstkowe. Tutaj chwycisz jakiś wątek, drugi tu, trzeci wątek, ale tak razem? Ja to zresztą lubię, bo lubię pracować na poziomie podświadomości, intuicji..." - o specyfice teatru Heinera Müllera, o tym czego wymagał od swoich własnych tekstów, a także jakim był człowiekiem rozmawiamy z Henrykiem Baranowskim
Adam Karol Drozdowski: Ku teatrowi uboższemu, czyli pożegnania
Sezon teatralny 2009/2010 trwa już w najlepsze, dla niektórych teatrów wręcz nieprzerwanie od końca poprzedniego, a jednak oddziela je oczywista i nieodwracalna cezura. Dlatego pisanie tekstu otwierającego nowy rok w (również nowym) serwisie teatrakcje.pl jest obowiązkiem tyleż zaszczytnym, co smutnym – wpierw pożegnać trzeba bowiem kilkoro wielkich Artystów sceny i ich odchodzący Teatr...
Natalia Staszczak: Łyżwy zamiast laptopa
Pierwszym spektaklem zaprezentowanym polskiej publiczności w ramach festiwalu Spotkanie Teatrów Narodowych była ciekawa inscenizacja Ożenku Gogola w wykonaniu rosyjskiego Teatru Aleksandryjskiego. Poprzeczka została postawiona wysoko. Rosjanie po raz kolejny udowadniają, że swój narodowy repertuar szanują, interpretują z pietyzmem, równocześnie puszczając oko w stronę publiczności...
Karolina Matuszewska: Gdzie jest Shakespeare?
Miniony rok przyniósł środowisku kulturalnemu Trójmiasta nie lada powód do świętowania. Zasadnicza inicjatywa Fundacji Teatrum Gedanense wreszcie zaczęła przybierać realne kształty. W połowie września wbudowano kamień węgielny pod Gdański Teatr Szekspirowski. Wiele osób z pewnością nie może się już doczekać nowej sceny, która szczycić się będzie nawiązaniem do jednej z najważniejszych tradycji teatru europejskiego. Zanim to jednak nastąpi, należałoby postawić pytanie, jakiego Shakespeare’a w tym teatrze pokażemy...





